Wspólny projekt światowej sławy klezmerskiego zespołu Kroke
oraz Mai Sikorowskiej, wokalistki wykonującej piosenkę literacką,
pół Greczynki pół Polki, córki
Andrzeja Sikorowskiego.
W marcu 2011 r. ukazała się ich płyta
„Avra”, na której znalazły się greckie
utwory, bazujące na miejscowym folklorze oraz tradycyjne pieśni ludowe
w oryginalnych aranżacjach, wykorzystujących elementy muzyki
bałkańskiej, klezmerskiej i orientalnej.
To jakby krakowskie
wielkie greckie wesele... Dominują żwawe szlagiery i tęskne ciągoty,
wśród nich „Misirlou”, ale można tez
posmakować klasycznego rebetiko, „greckiego fado”
granego w mocno nieparzystych rytmach (...). Pół-Greczynka
Sikorowska ma tę muzykę we krwi, śpiewa bez pozy czy egzotycznego
lansu. Trio Kroke, opromienione sławą jednej z najlepszych nad Wisłą
grup klezmerskich, jest świetne (..) wyraźnie ustawia brzmienie całości
w dekoracjach sztełt.
F. Łobodziński, „Newsweek”
Wraz z Kroke chcieliśmy
by na płycie znalazły się wyłącznie oryginalne, greckie utwory,
zarówno pod względem tekstowym, jak i kompozycyjnym. Duża
część mojej rodziny mieszka w Grecji i to właśnie jej członkowie
okazali się niezwykle pomocni w wyborze utworów,
które znalazły się na płycie.
Maja Sikorowska
Chcieliśmy stworzyć coś
będącego przeciwwagą do szarej polskiej pogody (...) i melancholii.
„Avra” jest weselsza i kolorowa, choć nie brakuje
na niej numerów zapadających głęboko w duszę słuchacza.
Płyta jest efektem mierzenia się Kroke z grecką materią.
Jerzy Bawół - Kroke